Skip to content

Miejsce na spacer – Kalwaria Panewnicka

22 kwietnia 2016

Wiosna, niedługo majówka, wiadomo. Każdy chce się na chwilę wyrwać z korpo, albo nawet ze swojego wiejskiego siedliska (zależy co kto lubi) i pojechać lub pójść gdzieś. Lecz gdzie? W najbliższych dniach podsunę kilka pomysłów, między innymi na miejsca, w których można spokojnie pospacerować i sie wyciszyć. Dziś zaczynamy od miejsca szczególnie bliskiego katowiczanom, szczególnie tym mieszkającym na Ligocie i w Panewnikach.

Opowiem Ci, jak w ciągu kilku sekund przenieść się z jednej z najbardziej ruchliwych katowickich ulic do oazy zieleni i spokoju.

Przy ulicy Panewnickiej, tej zakorkowanej w godzinach szczytu, znajduje się – co jest powszechnie wiadomym – bazylika oraz klasztor franciszkanów. Pewnie każdy student jadący na akademiki mijał te budowle dziesiątki, jeżeli nie setki razy. Nie każdy jednak wie, że okazały ten budynek otoczony jest niezwykłym, rozległym zielonym terenem tak zwanej Kalwarii Panewnickiej. Teren ten zajmuje aż 8 hektarów! To sporo, szczególnie że znajduje sie on akurat w dość gesto zabudowanym fragmencie dzielnicy.

Co tutaj mamy ciekawego? Modernistyczne stacje Drogi Krzyżowej, kaplice różańcowe oraz kopia groty z Lourdes. W grocie Lourdzkiej, ufundowanej przez parafian (o czym informuje tabliczka na zewnątrz) stoi rzeźbiony ołtarz, ufundowany przez Joanne Schaffgotsch i jej meża Hansa Ulricha. Tak,  te Joanne Schaffgotsch, dziedziczke po Karolu Goduli. Nieopodal groty stoi kopia figury św. Huberta, wykonana na wzór tej przed pałacykiem myśliwskim w Promnicach.

To miejsce nie tylko dla pielgrzymów czy poszukujących skupienia i spokoju przy modlitwie. Przechadzają sie tu często rodzice z dziećmi i dziadkowie z wnukami, a także osoby, które po prostu chcą odpocząć od – tak niedalekiego przecież – gwaru miasta i przejść sie przez moment po jakimś miłym  miejscu.

Spacerować można zarówno asfaltowymi alejkami, jak i mniej formalnymi, wydeptanymi przejściami, które, o ile nie ma deszczów, roztopów i błota są naprawde przyjemne. Każdego, kto zawita tutaj po raz pierwszy, zadziwi wszechogarniająca cisza i bogata roślinność. Gdy sama byłam tutaj pierwszy raz, zdumiało mnie właśnie to, że tak niedaleko od ruchliwych ulic i osiedli bloków znajduje sie tak uroczy, zielony teren. Przez kalwarię przepływa rzeka Kłodnica, nad którą przerzucono malownicze mostki z barierkami imitującymi gałęzie drzew. To ten element kalwarii, który mnie osobiście szczególnie zachwyca.

kalwariaMostek nad Kłodnicą na terenie Kalwarii Panewnickiej.

Magdalena

Reklamy
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: