Skip to content

Odkrywając Polskę Wschodnią. Nałęczów

10 lutego 2015

Poranek 19 sierpnia. Przybyliśmy do Nałęczowa. Tutaj zjedliśmy śniadanie. Stało się naszym niemal codziennym porannym zwyczajem kupowanie bułek w piekarni i jedzenie śniadania w miejscu, w którym znaleźliśmy się o poranku. Na szczęście sprawa jest na tyle łatwa, że piekarnia zawsze jest w rynku lub przyległych do rynku ulicach, a jeżeli nawet nie ma rynku, i tak prosto ją znaleźć. Zawsze udaje się też znaleźć miejsce do zjedzenia śniadania, przy czym w Nałęczowie było to miejsce wyjątkowo urodziwe – Park Zdrojowy założony przez Stanisława Małachowskiego.

OLYMPUS DIGITAL CAMERASanatorium „Książę Józef” nad stawem w Parku Zdrojowym. Park ten istniał już w XVIII wieku, natomiast w XIX został powiększony dla potrzeb kuracjuszy.
Jest miejscem bardzo zadbanym, pełno tutaj ścieżek i ławek, rzeźb, a przyjezdnym towarzyszą oswojone zwierzęta…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA…na przykład łabędzie pomagały nam jeść śniadanie, zdziobując okruszki które upadły pod nogi.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAKtoś najwyraźniej inspirował się fauną tego miejsca tworząc parkowe rzeźby. Choć jest tutaj także np. rzeźba w kształcie roweru, dedykowana polskim kolarzom.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAStare Łazienki w Parku Zdrojowym.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAStare Łazienki widziane z innej perspektywy. Obecnie obiekt mieści także sanatorium, wykonuje się tutaj zabiegi wodne, ciepłolecznictwo, inhalacje.

Nałęczów to, obok parku, także miasto zabytkowych willi, z których każda ma swoją historię. W Nałęczowie bywali i tworzyli artyści pozytywizmu, do rozwoju miasta przyczynił się Jan Witkiweicz Koszczyc – bratanek Stanisława Witkiewicza, twórcy stylu zakopiańskiego i stryjeczny brat Witkacego. Jan zaprojektował tutejszą willę Stanisława Żeromskiego, w której obecnie mieści się muzeum pisarza. Na miejscowym cmentarzu pochowani są m. in. Ewa Szelburg-Zarembina (kto jej nie czytał w dzieciństwie…) i Michał Elwiro Andriolli – pisarz, malarz, i twórca absolutnie zachwycających ilustracji książkowych.

My spędziliśmy w Nałęczowie zaledwie poranek, nie udało się zatem zobaczyć wszystkich tutejszych wspaniałości. Wille – tylko po drodze z samochodu. Może innym razem? Często przecież zdarza się kolejny raz.

Magdalena

Reklamy
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: