Skip to content

Odkrywając Polskę Wschodnią. Sandomierz

4 stycznia 2015

Sandomierz to miasto, które do swojej trasy dołączyliśmy spontanicznie i zwiedziliśmy je jako ostatnie 17 sierpnia.
W Sandomierzu miałam już okazję być zaledwie trzy miesiące wcześniej. Wtedy też zwiedziłam to miasto bardzo dokładnie – zobaczyłam wszystkie ważniejsze atrakcje turystyczne, w tym zapadającą w pamięć trasę podziemną.

Tym razem było nieco skromniej, ale za to mogłam być dobrym przewodnikiem pamiętając wszystkie odwiedzone poprzednio miejsca.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Bramy Opatowskiej – gotyckiej bramy wjazdowej do miasta z drugiej połowy XIV wieku, jedynej zachowanej z czterech bram miejskich. Na jej szczycie znajduje się punkt widokowy. Warto na nią wejść. Choć pierwsze strome schodki na zewnątrz mogą nieco zniechęcać zmęczonych turystów, warto wiedzieć że w środku bramy nie kryją się wąskie kręcone schody jak w starym zamczysku, lecz komfortowe, drewniane, niezbyt strome – po których bez większego problemu wejdzie nawet kobieta w ciąży czy sędziwa staruszka. A widok z góry wart jest tego drobnego wysiłku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERABrama Opatowska. Brama wjazdowa do miasta z XIV wieku, przebudowana w XVI wieku, zwieńczona renesansową attyką.
Na szczycie bramy znajduje się taras widokowy, a we wnętrzu wystawa zdjęć atrakcji okolic Sandomierza, artystycznych zdjęć miasta i innych, np. z planu serialu „Ojciec Mateusz”.

SAMSUNGWidok z Bramy Opatowskiej na kościół św. Michała.
Fot. Paweł Niewiadomski.

SAMSUNGWidok z Bramy Opatowskiej na ulicę Opatowską, przyjemny deptak prowadzący w stronę rynku.
Fot. Paweł Niewiadomski.

SAMSUNGGotycki ratusz w Sandomierzu. Zbudowany w XIV wieku na planie kwadratu z ośmioboczną wieżą. Rozbudowany w XVI wieku na planie prostokąta. Zwieńczony, podobnie jak Brama Opatowska, renesansową attyką.
Fot. Paweł Niewiadomski.

Sandomierz to miasto piękne i wyjątkowo przyjemne. Sprzyja spacerom i odpoczynkowi. Mamy tutaj mnóstwo uroczych uliczek, a zabytkowy charakter całkiem sporego starego miasta zostawia pole do wielu ciekawych, czasem nawet bardzo małych odkryć. Oprócz okazałych zabytków, takich jak zamek, katedra czy liczne kościoły, w Sandomierzu znajdziemy takie interesujące miejsca jak np. Ucho Igielne – wąska furta (jedna zachowana) w systemie murów obronnych.

Miasto to jest wyjątkowo czyste, dobrze utrzymane, a układ urbanistyczny robi wrażenie uporządkowanego i bardzo logicznego. cały ten porządek i logika nie odbiera mu ani odrobiny piękna i romantyzmu. Tutaj po prostu chce się spędzać czas.

Z doświadczeń dwóch wizyt w tym mieście można wyciągnąć wniosek, iż na jego dokładne zwiedzenie warto zarezerwować sobie cały dzień, od rana do wieczora. Inaczej bowiem nie sposób zobaczyć wszystkich ważnych zabytków w mieście, przejść wąwozem św. Królowej Jadwigi, trasą podziemną i zwiedzić Domu Jana Długosza (Muzeum Diecezjalnego). Tego ostatniego nie udało mi się jeszcze odwiedzić, a znajdują się tam ponoć niezwykłe eksponaty, jak twierdziła przewodniczka – m. in. rękawiczki królowej Jadwigi (nie sposób wręcz uwierzyć, że się zachowały do czasów dzisiejszych). Nie była to zatem zapewne jeszcze nasza ostatnia wizyta w tym mieście.

Odwiedzającym Sandomierz, obok innych interesujących obiektów, szczególnie poleciłabym zwiedzenie Podziemnej Trasy Turystycznej. Jest to przejście systemem połączonych dawnych XIV i XV wiecznych piwnic, w których kupcy sandomierscy trzymali swoje towary, między innymi produkty spożywcze (ówczesna wersja lodówki). Mieszkańcy kamienic kopali sobie takie piwnice pod swoimi domami w stosunkowo miękkiej skale lessowej. Piwnice te połączono i przystosowano do potrzeb turystycznych.
Jedna z sal w lochach poświęcona jest legendarnej postaci Haliny Krępianki, która miała wyzwolić miasto od Tatarów podczas najazdu w 1287 roku. Dziewczyna, która straciła w dwóch najazdach wszystkich swoich bliskich, w tym ojca i męża, postanowiła zemścić się na intruzach i za pomocą podstępu wprowadziła ich do podziemi. Prowadziła ich w kółko korytarzami, podczas gdy wtajemniczeni mieszkańcy Sandomierza zasypywali wejście do lochów. Zginęli wszyscy Tatarzy, wraz z nimi bohaterska dziewczyna. Czy prawda to, czy nie, legenda działa na wyobraźnię.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAWidok z jednej z bocznych uliczek na Bazylikę katedralną Narodzenia NMP. W tym gotyckim kościele z XIV wieku zachowały się polichromie z 1421 roku (niewiele ponad 10 lat po bitwie pod Grunwaldem!). Dzwonnicę widoczną na zdjęciu dobudowano w XVIII w.

OLYMPUS DIGITAL CAMERASandomierz oprócz zabytków słynie także z biżuterii i innych wyrobów wytwarzanych z krzemienia pasiastego. Kamień ten wydobywa się w Krzemionkach Opatowskich od zamierzchłych czasów, pierwsi górnicy pojawili się tam bowiem ponoć już w IV tysiącleciu p.n.e.
Dla współczesnych odkrył go na nowo sandomierski artysta plastyk i rzemieślnik Cezary Łutowicz. W 1972 roku jako pierwszy na świecie zaczął wykonywać z niego biżuterię.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAWokół Sandomierza, a nawet w samym mieście jest mnogość terenów zielonych. Tutaj: wąwóz św. Królowej Jadwigi, zaczynający się nieopodal kościoła św. Jakuba Apostoła, niezwykłego zabytku zbudowanego prawdopodobnie w 1236 roku.

Na Sandomierzu zakończyliśmy pierwszy dzień zwiedzania. Namiot rozbiliśmy na polu zasłoniętym drzewami iglastymi przy drodze na Zwierzyniec.

—————————

Polecam:

Sandomierz – portal dotyczący miasta, w tym także jego zabytków.

Podziemna Trasa Turystyczna – podstawowe informacje dotyczące trasy podziemnej, bogata galeria zdjęć z podziemi.

Magdalena

Reklamy
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: