Skip to content

Crow’s Flight to Freedom. Niezwykły pobyt w Słowenii

24 września 2013

Kiedy dwa miesiące temu zostałam zaproszona przez znajomego na sztukę wystawianą przez Słoweńców, nie przypuszczałam nawet, że we wrześniu znów trafię na Bałkany. Tak jednak widocznie miało być – rok 2013 upływa pod znakiem odkrywania Bałkan.


Družinsko gledališče Kolenc (Rodzinny Teatr Kolenc) z Vače – wsi położonej w geometrycznym środku Słowenii, zaprosił nas do siebie w ramach projektu „Crow’s Flight to Freedom„. „Lot kruka do wolności” to projekt artystyczny związany z dobrymi praktykami wśród ludności cywilnej w czasie II wojny światowej, realizowany w ramach programu europejskiego Europe for Citizens. W Katowicach Słoweńcy przedstawili nam dokładnie ucieczkę około 80 jenców wojennych różnych narodowości z obozu w Mariborze.

W sierpniu 1944 roku około 100 partyzantów uwolniło 80 jeńców wojennych z Wielkiej Brytanii, Australii i Nowej Zelandii, uwięzionych w obozie Stalag XVIII D w Mariborze. Uwolnienie nastąpiło w miejscowości Ožbat niedaleko Masriboru, gdzie jeńcy pracowali przy naprawie trakcji kolejowych. W Pohorje dołączyło do nich 9 Anglików i 10 Francuzów.  Zbiedzy przemierzali przez 14 dni trasę długości 280 kilometrów z Ožbat do Otok, skąd polecieli samolotem do Bari we Włoszech, aby następnie szczęśliwie powrócić do domów. Uciekinierzy poruszali się głównie ścieżkami górskimi, aby trudniej było ich znaleźć. Na całej trasie otrzymywali pomoc od ludności cywilnej. Rodziny zamieszkałe na trasie ucieczki udzielały im noclegu a także dostarczały pozywienie.
Jednym z najtrudniejszych momentów drogi była przeprawa przez rzekę Sawę. Przewiezienie takiej liczby osób przez rzekę nie mogło zostac niezauważone. Lokalni rolnicy poprosili Niemców o zgode na przetransportowanie zwierząt pociagowych na druga stronę rzeki, ponieważ potrzebne były im przy żniwach. Uzyskawszy zgodę, transportowali zwierzęta robiąc wiele hałasu, co było przykrywką dla przewienienia także uciekinierów. Należy zauważyć, że łodzie rolników mieściły tylko 6 osób, wymagało to zatem bardzo wielu kursów.
Przywódca zbiegłych więźniów, Ralph F. Churches, opisał historię ucieczkiw książce „A Hundred Miles as the Crow Flies”.

Przez blisko tydzien pobytu w Słowenii mieliśmy niepowtarzalną okazję przemierzyć znaczną część drogi, którą uciekali jeńcy z Mariboru, a ponadto uczestniczyć w licznych wydarzeniach artystycznych. I opowiedzieć własną historię dobrych praktyk wśród ludności cywilnej w czasie II ojny światowej, mianowicie historię Ireny Sendlerowej i jej pomocników. Uczestniczyliśmy w International Day of Friendship in Alliance w GEOSS – geograficznym centrum Słowenii. Zwiedziliśmy Maribor, Lublianę i niepozorną na pierwszy rzut oka wioskę Vace. Właśnie ta wioska pozostawiła w nas najsilniejsze wspomnienie. I o tym w kolejnym poście.

LitostrojLinia kolejowa nieopodal dawnej fabryki „Litostroj” w Ožbat.
To z tego miejsca uciekli jeńcy z obozu w Mariborze.

Fot. Marta Bucholc.

Magdalena

Reklamy
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: