Skip to content

BeerFest 2013. Smutno-wesoła refleksja

3 września 2013

W ubiegły weekend, 31 sierpnia i 1 września Browary Tyskie świętował swoje 400 lecie. Z tej okazji zorganizowano uroczysty BeerFest na Polach Marsowych w Parku Śląskim w Chorzowie. W niedzielę po raz pierwszy w życiu uczestniczyłam w tej imprezie, choć BeerFest ma już kilkuletnią tradycję.
Zawsze omijałam tego typu imprezy szerokim łukiem, uważając, że święta piwa i piwne biesiady nie mogą oferować niczego ciekawego. Ta impreza pokazała, że się myliłam.

Browary Tyskie sprytnie i pomysłowo wybrnęły z dylematu, czy schlebiać niskim gustom organizując typową biesiadę piwną, czy też zorganizować imprezę, która zadowoliłaby także bardziej wymagających amatorów świętowania przy piwie, którzy oprócz złotego trunku pragnęliby także dobrej muzyki. Browar udowodnił, że da się zadowolić jednych i drugich. Na terenie Pól Marsowych postawiono dwie sceny. Na jednej odbywała się biesiada piwna po śląsku, na drugiej, usytuowanej nieco z boku, zwanej „Sceną muzyki i humoru” uczestnicy zabawy mogli posłuchać m. in. Śląskiej Grupy Bluesowej, wystąpił na niej powszechnie lubiany Kabaret Młodych Panów, który zgromadził bodaj największą publiczność. Po występie kabaretu wykonano pokaz fajerwerków, trzeba przyznać dość spektakularny, przy akompaniamencie klasycznej, lecz zarazem żywiołowej muzyki odtworzonej jako tło. Na samym końcu wystąpił zespół Oberschlesien. Naprawdę ciekawie brzmi muzyka metalowa ze śląskimi tekstami, tylko tyle mogę powiedzieć jako laik w tej dziedzinie.

O ile konsekwentnie trzymaliśmy się Sceny Muzyki i Humoru, BeerFest można uznać za imprezę całkiem interesującą. Niemałą rolę odegrali tutaj specjaliści od nagłośnienia, ważne bowiem było aby bawiący się przy jednej ze scen nie słyszeli, co dzieje się przy tej drugiej. Dźwiękowcom udało się okiełznać nośność dźwięku na tyle, że rzeczywiście dwie sceny prawie nie były wobec siebie słyszalne. Zdarzały się momenty kakofonii, jest jednak zrozumiałe, że wprowadzenie konferansjera nie jest w stanie całkowicie zagłuszyć niosących się odgłosów ze sceny biesiady śląskiej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAJan „Kyks” Skrzek i Śląska Grupa Bluesowa.

Dla uczestników imprezy utworzono także m. in. namiot pełen gablot z pamiątkami zgromadzonymi przez birofilów. Znalazł się tutaj najstarszy ponoć zachowany kufel  tyskiego browaru, liczne etykiety piwne, otwieracze do butelek, a nawet krzesło wykonane z tworzywa i kapsli.

***

Pozostaje jedna tylko wątpliwość. Co byłoby, gdyby organizatorzy jednak nie zapewnili obok śląskiej biesiady odrobiny muzyki wyższego sortu? Co, gdyby na owym BeerFeście tylko pito piwo, jedzono krupnioki i słuchano – tak szumnie zwanych – przebojów Mirosława Szołtyska? Wypowiadając się wyłącznie w swoim własnym imieniu – bądź w ogóle bym na tę imprezę nie przybyła, bądź – zagapiwszy się i nie przeczytawszy programu, czem prędzej bym ją opuściła.
Współczesne warunki rynkowe zapewniają (przynajmniej w większych miastach) stały dostęp do wielu rodzajów piwa, warzonych w browarach na całym świecie, smakowych, niepasteryzowanych, niefiltrowanych… Można je kupić zarówno w sklepach jak i wypić w licznych lokalach. I co istotne – można to często zrobić w znacznie mniejszym tłumie i przy znacznie lepszej muzyce. Tworzenie kolejnych bytów w rodzaju biesiady śląskiej przy disco polo (disco silesio?), uważam, w pewien sposób szarga ciekawą i barwną kulturę śląską. Z własnego znowuż doświadczenia mogę powiedzieć, że całkiem jeszcze niedawno płakałam z estetycznego bólu na widok stroju bytomskiego, szczególnie wersji dla panien – z galandą. Nie bez powodu. Strój ten zamordowano w mediach i na licznych imprezach, których charakter można uznać za co najmniej trywialny. Powolnego morderstwa na stroju bytomskim w mojej mentalności dokonywała wpierw telewizja regionalna Katowice. Mimo iż telewizję tę wspominam najczęściej z rozrzewnieniem (w dzieciństwie oglądałam tam przecudne, magiczne „Opowieści z Narnii” produkcji BBC, a także filmy rysunkowe, a sygnał z kopalnią to jedno z najsilniejszych mediowych wspomnień z dzieciństwa), nie przypominam sobie niczego, co zapisałoby mi w głowie podziw dla strojów śląskich, a wprost przeciwnie – w tej telewizji odbywał się pierwszy proces ich obrzydzania. Później proces po prostu trwał. „Odkąd sięgam pamięcią, zawsze było coś nie tak”. Strój bytomski pojawiał się w sytuacjach niepoważnych, nie związanych nawet często z folklorem i dobrze rozumianą ludycznością, lecz dokonywano na nim powolnej zbrodni wykorzystując w kontekstach kulturowych na poziomie „Wodzionki” Feetu.

Na BeerFeście 2013 znów szafowano strojem – a jakże – bytomskim, w kontekście co najminej wątpliwym estetycznie.
Cóż poza tym można sądzić o mężatce noszącej galandę?

Podobnego morderstwa dokonuje się na strojach górali, ze szczególnym uwzględnieniem stroju górali podhalańskich, przy czym niezwykle często także górali beskidzkich.

Co więcej, podobnego morderstwa dokonywano na wielu innych elementach śląskości, w tym na etnolekcie śląskim i na śląskiej kuchni.

Niestety, osobie która nabędzie umiłowanie lub obrzydzenie do zjawiska jakiejkolwiek natury we wczesnym dzieciństwie, trudno później daną postawę wyperswadować. Zaakceptowanie faktu, że strój bytomski – tak jak każdy inny posiada swoiste walory, i jak każdy inny – oprócz tego że piękny, jest także niezwykle ciekawy, zajęło mi długie lata. Podobnie było z odnalezieniem w etnolekcie śląskim niepowtarzalnego, mieniącego się wieloma barwami długoletnich i rozmaitych wpływów licznych kultur diamentu. Oraz odkrycie, że kuchnia śląska to nie tylko źle sfilmowana czy sfotografowana w kiepskich barwach rolada, ale także moczka, siemieniotka i inksze roztomajte maszkety, kerych niy spokopiom gorole. Niestety, taka konwersja może nastąpić, ale wcale nie musi. Żywię uzasadnione, podbudowane doświadczeniem obawy, iż najczęściej nie następuje.

Magdalena 

Reklamy

From → Różne

One Comment
  1. słyszłam kiedys kawałki tej kapeli w radio Katowice wg mnie jest genialna (pomimi że nie przepadam za taką muzyką). Kapela to taki nasz śląski Rammstein

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: