Skip to content

Jak na Śląsku obchodzi się Wielkanoc. Wielka Sobota

30 marca 2013

baranekKiedy byłam dzieckiem, wydawało mi się, że zwyczaje wielkanocne i okołowielkanocne w każdym regionie wyglądają tak samo. Ale oczywiście tak nie jest. Tym razem, dla odmiany, przyjrzymy się temu, jak Wielka Sobota wygląda na Śląsku.

Pieczenie placków i babowek

Obecnie na śląskich stołach popularne jest mięso, między innymi wuszty (kiełabasy) i wyndzonki (szynki). Jednak czasy nie zawsze były tak łaskawe – należy pamiętać, że gdy kształtowały się tradycje świąteczne, także te związane z potrawami – nie było powszechne sute ucztowanie i zajadanie mięsa, gdyż nie każdego było na nie stać. Stąd też w potrawach bożonarodzeniowych znajdziemy skromne dania, takie jak groch z kapustą, siemieniotka i makówki, wykonywane często z maku i moczonej bułki, natomiast w Wielkanoc można było sobie „pomaszkiecić”, czyli dogodzić kulinarnie głównie słodkimi ciastami, przede wszystkim popularnym na Śląsku kołoczem z serem, makiem albo jabłkami. Kołocz to ciasto podobne do tego co w reszcie Polski zwane jest kołaczem, i często się z nim kojarzy, jednak śląski kołocz to ciasto bardzo często kwadratowe lub prostokątne, gdyż pieczone na prostokątnych blachach – nie okrągłych. Kołocz ma także na Śląsku znaczenie symboliczne, jest ciastem obrzędowym, używanym między innymi do częstowania gości weselnych.
Pieczono także wieńce, strucle orzechowe, ciasta zwane czeską plecionką, ciasta drożdżowe i inne, nazywane zistami. Zapewne znajdowały się wśród nich babki drożdżowe, na terenie aglomeracji górnośląskiej jak i na terenie pogranicza małopolskiego z którego pochodzi autorka nazywane babowkami. Na terenie tegoż pogranicza na ciasta mówi się placki. Ciastem jest nazywane ciasto jeszcze przed upieczeniem.

Tradycją specyficzną dla Śląska jest przygotowywanie tzw. świyncelnika, czyli ciasta z zapieczoną wewnątrz kiełbasą lub szynką. Prawdopodobnie świyncelnik był znany przed początkiem XVI wieku, jest więc tradycją naprawdę starą. Świyncelnik pieczono najpóźniej w Wielki Piątek, i w sobotę wkładano do koszyka ze święconką, obok jajek, szynki, soli, chrzanu i innych potraw.

Święcenie ognia i wody

Wieczorem w Wielką Sobotę w kościołach katolickich święci się ogień i wodę. Wody używa się następnie przez cały rok w kropielniczkach wieszanych obok drzwi. Wodę przynoszono niegdyś do kościoła w dzbankach, aby starczyło jej na cały rok, natomiast ogień święcono przy rozpalonym przed kościołem ognisku, od którego zapalano paschał i świeczki przyniesione przez wiernych.

kropielniczka copyKropielniczka z motywem wielkanocnym pochodząca z Saksonii – w górnej części widzimy baranka leżącego na krzyżu i gałązce palmowej.
Zdjęcie udostępnione dzięki uprzejmości Galerii Antikon z Sopotu.

Magdalena

Reklamy

From → Różne

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: