Skip to content

Daisy von Pless o Promnicach

31 października 2012

Zameczek myśliwski w Promnicach był ulubionym miejscem księżnej Daisy na Śląsku. Przypominał jej swoją architekturą posiadłości Wielkiej Brytanii. Tutaj miała także swoją ulubioną komnatę, o której pisała w pamiętniku. Może tutaj czuła się mniej osaczona przez służbę i dworską etykietę? O Promnicach wypowiada się ciepło w swoim pamiętniku, wydanym pod tytułem „Taniec na wulkanie” przez wydawnictwo „Arcana” z Krakowa:

Zawsze kochałam Promnice. Po śmierci mojego Vatera (nic nie zmieniłabym za jego życia) zleciłam pomalowanie ścian na jasne, radosne kolory, kupiłam nieco wygodnych kanap i foteli oraz bardzo wesołe perkale i brokaty. Na początku rodzina była temu przeciwna, ale wkrótce polubili zmiany. Byłam tu bardzo szczęśliwa.

Daisy von Pless przed zamkiem myśliwskim w Promnicach. Zdjęcie wykonane podczas wizyty cesarza Wilchelma II.
Zdjęcie pochodzi ze strony: http://ostoja-magdy.blogspot.com

Na podstawie:

Taniec na wulkanie: [1875-1918]: Daisy Hochberg von Pless; tł. [z ang.] Mariola Palcewicz. Kraków : „Arcana”, 2002.

Magdalena

Reklamy

From → Różne

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: