Skip to content

Dzierżoniów, miasto smoka

22 kwietnia 2012

Wspomnienia z podróży rowerowej do Pragi – część 7, dzień 5.

Dzierżoniów, niedaleki sąsiad Ząbkowic Śląskich, to wyjątkowo zadbane i dobrze zorganizowane pod względem turystycznym miasto. Na rynku, w budynku ratusza znajduje się punkt informacji turystycznej z kompetentną obsługą, wyposażone w sporą ilość gadżetów związanych z miastem. Dowiadujemy się tutaj o atrakcjach i zabytkach, o tzw. Trakcie Smoka stworzonym aby ułatwić turystom zwiedzanie miasta, zostawiamy tutaj także bagaże i rowery. W pierwszej kolejności wychodzimy wąskimi schodami na wieżę ratusza mijając mennicę – o której za chwilę.

Widok na rynek z wieży ratusza. W oddali widać miasto i sporą ilość zieleni. Czyni ona to zadbane i uporządkowane miasto jeszcze bardziej przyjemnym.

Widok z wieży ratusza. Za kamienicami rynku dostrzegamy dawny kościół ewangelicki, obecnie rzymsko-katolicki pw. Maryi Matki Kościoła.

Widok na Kościół św. Jerzego – wybudowany według legendy za czasów księcia Bolesława Kędzierzawego w 1159, prawdopodobnie jednak około połowy XIII wieku. Mógł więc istnieć już  wtedy, gdy w połowie XIII w. lokowano Dzierżoniów (wówczas Reichenbach) na prawie magdeburskim.

Wsparłszy się na barierce tarasu widokowego patrzymy na miasto przez dłuższą chwilę, fotografując widoki z każdej ze stron świata.

Schodzimy z wieży, tutaj wchodzimy jeszcze do małego pomieszczenia mieszczącego mennicę. W wieży ratuszowej urządzono mennicę miejską, w której można samodzielnie wybić pamiątkową monetę – kopię halerza z 1352 roku.
Zdjęcie pochodzi ze strony: http://www.dzierzoniow.pl/Centrum_Informacji_Turystycznej

Widok na wieżę ratuszową z rynku.
Fot. Paweł Niewiadomski.

Na jednej z kamienic nieopodal rynku namalowano mapę najważniejszych obiektów w mieście.

Na jednej z ulic jemy śniadanie. Dziś pierwszego września. Uczniowie rozpoczynają rok szkolny. My cieszymy się możliwością odpoczynku, zrealizowanym dawno obowiązkiem szkolnym, i wspominamy szkolne lata. Przypomina się także wykładany wielokrotnie na historii rok 1939. Potem raz po raz śpiewamy „Teraz jest wojna, i kto handluje ten żyje”, „Hej tam pod Krakowem” i inne zakazane piosenki.

W Dzierżoniowie został stworzony tzw. Trakt Smoka. Przy najciekawszych obiektach w mieście wbudowano w chodnik płyty ze smokiem, który ręką wskazuje drogę do następnego obiektu. Ze względu na ograniczony czas, zdecydowaliśmy się zwiedzić miasto na własną rękę nie podążając śladami smoków. Wędrując jednak od obiektu do obiektu czekamy aż trafi się nam wbudowana w ziemię płyta ze smokiem, jesteśmy ciekawi jak wygląda. I rzeczywiście, odnajdujemy kilka takich płyt.

Średniowieczne mury obronne, doskonale zachowane, poddane konserwacji w latach 1963-1964.

Urzekła nas brama w murach miejskich. Dzierżoniowskie mury miały 4 takie bramy: Świdnicką, Wrocławską, Ząbkowicką i Wodopojową, powstałe w czasie rozbudowy obwarowań w XIV i XV wieku. Obecnie zachowane bramy tego typu są rzadkością.

Wśród murów znajduje się wiele interesujących zakamarków. Nawet, jeżeli zupełnie nic się w nich nie kryje, korci, aby zajrzeć.

Secesyjny budynek, jeden z najpiękniejszych w mieście. Położony wśród zieleni na obrzeżach miasta, wygląda wprost imponująco.

Secesyjna kamienica. Na fasadzie widać delikatne motywy roślinne, charakterystycznym elementem są także falujące linie szprosów okiennych w oknach balkonowych.

Dachy dzierżoniowskie.
Fot. Paweł Niewiadomski.

Jeden z budynków nieopodal synagogi w Dzierżoniowie.

Zabytkowa synagoga wzniesiona przez gminę żydowską w 1857 roku.

Kiedy zwiedzaliśmy miasto, dzierżoniowska synagoga była w trakcie remontu.

Kościół Maryi Matki Kościoła. Klasycystyczny, wybudowany w latach 1795-1798. Do 1962 r. funkcjonował jako świątynia ewangelicka, potem został przejęty przez miasto i wykorzystany jako magazyn meblowy (!). Pozbawiony właściwej opieki spłonął częściowo w 1973 r. Przekazany parafii katolickiej, został konsekrowany w 1979 r. i do 1984 r. odremontowany.

Wewnątrz kościoła oryginalny wystrój zwraca naszą uwagę. Trzy kondygnacje chórów ułożone w owal to niecodzienne układ kościelnego wnętrza. Widać tutaj ewangelicki ascetyzm, nie do końca zmieniony przez katolików.

„Zabił święty Jerzy smoka, W płaszcz z atłasu wytarł miecz, czarna zdobi go posoka: Smocza śmierć – rycerska rzecz.Odrąbanym skrzydłem gadzim mąż opędza się od much; dowód tryumfu w sakwę wsadził: komplet świeżych smoczych kłów.”
Przed wejściem do kościoła św. Jerzego znajduje się jego figura, a także figura wspomnianego już towarzysza naszej podróży – Jana Nepomucena.

Ostatni obiekt sakralny – kościół pw. św. Trójcy. Wybudowany w XIII w. jako kaplica cmentarna. Przebudowany po pożarze w XIX w.

Kolejnym miejscem wyznaczonym na trasie jest Świdnica. W niej spędzamy noc 5 dnia podróży, i do niej po zwiedzeniu Dzierżoniowa musimy dotrzeć. Do zobaczenia w następnym poście!

Magdalena

Reklamy

From → Różne

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: