Skip to content

Żywiec

26 sierpnia 2011

Dokładnie 20 dni temu, 6 sierpnia – w swoje urodziny, pojechałam na urodzinową wycieczkę do Żywca. Jednego z miast, które szczerze uwielbiam. Żywcowi poświęcę wkrótce jeszcze kilka artykułów, gdyż co najmniej kilka jego aspektów bezwzględnie na nie zasługuje. Dziś ogólny zarys tego, co w Żywcu można zobaczyć.

Dworzec kolejowy. W 1878 r. Żywiec uzyskał połączenie kolejowe z Bielskiem-Białą i Czechowicami-Dziedzicami poprzez odnogę Kolei Północnej Cesarza Ferdynanda. W 1884 r. miasto zostało połączone Koleją Transwersalną ze wszystkim ważniejszymi miejscowościami po północnej stronie Karpat. Po wyglądzie dworca można poznać  ślady dawnej świetności, niestety jego stan pozostawia wiele do życzenia. Wewnątrz odmalowany i zadbany, z zewnątrz pozostawia nadzieję, że dwa orły obronią go przed upadkiem.
W urodziny po raz pierwszy wysiadłam na nim z rowerem. Dworzec nieodmiennie przywołuje miłe wspomnienia poprzednich wizyt, których co prawda nie było bardzo wiele, ale zostały dobrze zapamiętane.

Jedno z najbardziej uczęszczanych miejsc w mieście – Karczma Góralska. W sezonie trudno tutaj znaleźć wolne miejsce, a obsługa ma pełne ręce roboty.

Rzeźby górala i góralki na karczmie. Para niesie trombitę – tradycyjny instrument mieszkańców gór.

Secesyjna kamienica, na niej secesyjne kobiety. Kamienica znajduje się przy ulicy Zamkowej, prowadzącej do bramy tutejszych terenów zamkowych. Identyczne płaskorzeźby znajdują się na jednej z kamienic w Bielsku-Białej, na skrzyżowaniu ulic Komorowickiej i Piłsudskiego. Niestety te bielskie zupełnie są zaniedbane, tak, że trudno dostrzec w nich piękno.

Ratusz w Żywcu. W górnej części fasady widać herby Żywca i Polski.

Na rynku odbywało się właśnie rozdanie nagród w konkursie zespołów folklorystycznych. Para z rowerem wpadała mi w oko, jako ze sama jeżdżę od niedawna na rowerze dużo i chętnie. Przyznajcie chłopcy, że niejeden pozazdrości żywieckiemu rowerzyście takiej góralki 😉

Jarmark na rynku. Na jarmarku na sprzedaż wystawiono stroje ludowe, odzież inspirowaną strojem ludowym, rękodzieło, specjały lokalnej kuchni. Rynek zachwycał kolorami i wieloma przedmiotami, których misterność wykonania zadziwiała. Do tej kategorii przedmiotów zaliczyłabym m. in. bukieciki kwiatów z bibuły, o średnicy ok. 6 cm. Jako że w dzieciństwie zajmowałam się całkiem po amatorsku bibułkarstwem i innymi pokrewnymi sztukami, jestem sobie w stanie wyobrazić jakiej pracy i precyzji wymaga wykonanie wielu przedmiotów.

Widok na rynek.

Katedra Narodzenia NMP. W środku styl malowideł nasuwa na myśl Katedrę św. mikołaja w Bielsku-Białej. Katedra dostojna i wielka jak na tak kameralne miasto.

Zamek Habsburgów w Żywcu. Budynek tzw. Starego Zamku, obecnie siedziba Muzeum Miejskiego. Wzniesiony przez Komorowskich w latach 1485-1500, kilkukrotnie przebudowywany, obecny neogotycki wygląd efektem przebudowy przez Habsburgów w latach 1850-1870.

Krużganki nieco przypominają Kraków. Przez arkadową konstrukcję, jaką ma także zamek na Wawelu.

W parku zamkowym znajduje się chiński pawilon herbaciany, tzw. Domek Chiński, duma i ozdoba tego terenu. Dwukondygnacyjna XVIII-wieczna altana znajduje się na parkowej wyspie.

Obok Starego Zamku stoi Nowy Zamek, który w piękny sposób prezentuje się z oddali – patrząc na niego z terenów parku, można poczuć klimat tego niezwykłego miejsca.

Budynek Nowego Zamku obecnie służy za siedzibę
Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych.

Jeden z elementów ozdobnych Nowego Zamku, fasada od strony parku.

Widok na Nowy Zamek, elewację zachodnią, znajdującą się dokładnie naprzeciwko wejścia do zamku starego. W budynku Nowego Zamku mieszka także księżna Maria Krystyna Altenburg, urodzona w Żywcu w 1923 roku. Wygnana wraz z rodziną z Polski w czasach komunistycznego reżimu, w 1993 odzyskała polskie obywatelstwo i wróciła do domu.

Strój mieszczan żywieckich. Bogaty, budzący powszechny podziw. Wkrótce zapraszam do przeczytania osobnego o nim artykułu i obejrzenia zdjęć z muzeum zamkowego, gdzie wiele takich strojów wystawiono na ekspozycji.

Elementy kobiecego stroju mieszczańskiego: czepki, skarpetki, koszule i kamizelki. Żywieckie czepki zwane są „złotymi copkami”, jako że pokryte są złotym haftem, lub też koronkami z naszytymi perłami, cekinami i złotymi pasmanteriami. Wokół twarzy czepiec obszyty jest białą koronką (tzw. ryszką) ułożoną w harmonijkę. Dół czepca dekoruje upięta kokarda, spływająca do połowy pleców.

Uroczy zakątek zamku. Schodząc ze schodów prowadzących na krużganki, widać przez okno soczyście zieloną trawę. Biel, brąz i zieleń, doskonale zgrane naturalne kolory. Tego trzeciego nie widać na zdjęciu. A skoro wiadomo, ze nawet najlepsze zdjęcie nie odda piękna danego miejsca, warto pojechać i ocenić samemu.

Wystawa archeologiczna Muzeum w Żywcu. Wykopaliska prowadzono w Starym Zamku. Na wystawie zobaczymy zrekonstruowane na podstawie znalezionych elementów kafle ze starych pieców, fragmenty ceramiki i rzeźb.

Część wystawy etnograficznej Muzeum w Żywcu. Stroje górali i wyposażenie góralskiej chaty.

Wystawa etnograficzna znajduje się w gospodarczych zabudowaniach otaczających teren zamkowy. Jeszcze kilka lat temu umieszczona była w zamku, skromniejsza rozmiarami i pozostawianym wrażeniem estetycznym. Dział Etnografii służy prezentacji kultury ludowej Żywiecczyzny. Zrekonstruowany fragment izby z drugiej połowy XIX w., kostiumy noworoczne, stroje kolędników i rekwizyty potrzebne do kolędowania – turonie, gwiazdy, szopki, instrumenty. Na piętrze – ozdoby bibułkowe i malarstwo na szkle, rzeźby. I o tej części wystawy będę jeszcze wspominać w innych artykułach.

Kościół Świętego Krzyża, nazywany również kościołem Trzech Krzyży. Ten kościół moim zdaniem najbardziej wpisuje się w charakter Żywiecczyzny, miasta w górach. Jest żywiecki do cna.

Boczna nawa kościoła Trzech Krzyży. Kościół trudno jest sfotografować w całości. A to kolejny powód, aby samemu odwiedzić Żywiec. Obok stoi figura św. Jana Nepomucena, świętego który pochodził z Wrocławia, i szczególnym kultem jest otaczany właśnie na Śląsku.

Zabudowania browaru w żywcu. W tym budynku znajduje się muzeum. Relacja z muzeum innym razem – niestety zabrakło czasu aby je zwiedzić. Będzie więc obowiązkowym punktem kolejnej wycieczki.
Browar nie znajduje się w centrum miasta. Powstał w Zabłociu, w XIX w. wsi obok Żywca, obecnie jego dzielnicy. Technicznie rzecz biorąc – trzeba do niego z centrum dojechać – samochodem czy rowerem. Pamiętając, że muzeum jest czynne do godz. 18.00., a muzealnicy rezerwują zawsze czas na wcześniejsze wpuszczenie zwiedzających.

Wrota do muzeum. Za nimi czeka podróż w czasie do XIX wieku. Już po zajrzeniu przez wrota słychać kapanie wody, niczym w starej piwnicy. Przejście przez korytarz trwa może pół minuty, i nawet ono robi wrażenie przez swój realizm.

Reprodukcja (prawdopodobnie) dziewiętnastowiecznej pocztówki z Żywca, czy też innego ówczesnego wizerunku browaru. XIX wiek był czasem szybkiej industrializacji okolic Żywca. W samym mieście nie powstały żadne większe zakłady – centrum przemysłowym regionu były wsie, dzisiejsze dzielnice, Zabłocie i Sporysz. W 1856 r. z inicjatywy Albrechta Fryderyka Habsburga na południowych krańcach Zabłocia powstał Browar Arcyksiążęcy – wizytówka miasta i obecnie drugi największy producent piwa w Polsce.
Na smakoszy piwa czeka ogromna piwiarnia naprzeciwko muzeum. Tam ci, którzy powrócą z XIX wieku mogą wśród dawnych plakatów na drewnianych ławach wypić warzony nieopodal trunek. Ci, którzy nie zdążyli na zwiedzanie, tak czy inaczej wyjadą stąd zadowoleni.

Zieleń. Ostatnie pół godziny w mieście, szybki dojazd do Jeziora Żywieckiego.
Widok z drogi nad jezioro.

Jezioro od strony miasta jest niemal wyschnięte. Za to na mieliźnie osiadły malownicze łódeczki. Ostatni rzut oka na miasto, i szybko na dworzec.
Jeszcze tutaj wrócimy.

Wasza autorka udaje się na dwutygodniowy urlop, a na nim na daleką wyprawę rowerową. Za dwa tygodnie zapraszam Was czytelnicy na dalsze odkrywanie Żywca, i innych śląskich miejsc.

Tymczasem jako, ze 1 września za pasem, życzę wszystkim pierwszakom miłego rozpoczęcia szkolnej edukacji z tytami w dłoniach!

Magdalena

Reklamy

From → Żywiec

One Comment
  1. mantovani123 permalink

    Great!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: