Skip to content

Daisy von Pless – śląska Sissi

2 sierpnia 2011

Kwietniowy Royal Wedding, masowo oglądany w telewizji nie tylko przez Brytyjczyków, ale na pewno także przez Polaków i mnóstwo innych narodów, zwrócił na chwilę oczy świata na monarchię. Tym razem brytyjską.

Rody królewskie mogą fascynować. Niektóre księżne stają się postaciami do tego stopnia otoczonymi aurą bajkowości, że czasem trudno uświadomić sobie iż były ludźmi z krwi i kości, mającymi swoje problemy, często ciężko pracującymi wśród chorych, w czasie epidemii, w szpitalach polowych na wojnie, czy w innych sytuacjach. Dziś zajmiemy się naturalnie Śląską historią.

Daisy von Pless. Od lat kojarzy mi się z austriacką księżną Elżbietą, zwaną Sissi. Elżbieta stała się ikoną Austrii, otoczoną aurą legendy i wręcz fantastycznej niesamowitości, mimo że z historii wiadomo o niej całkiem wiele; ba, powstały o niej spore objętościowo książki. Nie lubię porównań tego typu – że jakieś miejsce tutaj jest takim polskim, śląskim, małopolskim (i tak dalej) czymś, to samo dotyczy osób. To porównanie jednak nasuwa się samo od lat.

Księżna w haftowanej sukni, z wachlarzem z piór.

Podczas gdy tłumy emocjonują się ślubem w Opactwie Westminsterskim czy to księżnej Kate, czy przed laty księżnej Diany, warto sobie przypomnieć, że Śląsk ma swoją własną księżną, która poślubiła swojego wybranka w tym znakomitym miejscu. Właśnie Daisy von Pless, porównaną na łamach „Dziennika Zachodniego” z 29 lipca 2011 r. – tym razem właśnie do księżnej z Wielkiej Brytanii. Daisy żyła w epoce edwardiańskiej, i jak w „DZ” pisze Justyna Przybytek „Już w tamtych czasach wyrastała ponad przeciętność. Piękna, postawna, wywodząca się z dobrego angielskiego domu, ze smukłą kibicią uwielbiająca, modę i dobrą zabawę, a przy tym wrażliwa na krzywdę innych. Bez przesady można ją okrzyknąć XIX-wiecznym odpowiednikiem księżnej Diany.”

Maria Teresa Oliwia Hochberg von Pless, zwana zdrobniale Daisy, zanim wyszła za mąż za księcia pszczyńskiego Hansa Heinricha XV Hochberga, nazywała się Mary Teresa Oliwia Cornwallis-West i była ozdobą angielskiego dworu.

Daisy urodziła się 28 czerwca 1873 roku w rodzinie równie mocno skoligaconej z arystokracją brytyjską, co biednej. Szczęśliwe dzieciństwo spędziła w zamku Ruthin w północnej Walii i w dworku Newlands. Rodzina Daisy była blisko związana z dworem króla Edwarda VII i Jerzego V, jej brat Jerzy był ojczymem Winstona Churchilla. Ze względu jednak na skromny stan posiadania, głównym zmartwieniem jej matki uważanej za skandalistkę (miała np. zwyczaj zjeżdżania ze schodów na srebrnej tacy, co bardzo podobało się dzieciom), było jak najlepsze wydanie jej za mąż. Bogaty kandydat do ręki Daisy pojawił się w 1890 r. Osiemnastoletniej, powoli uznawanej za starą pannę, dziewczynie szybko udało się okręcić poważnego Hansa Heinricha wokół palca. Choć trzeba przyznać, że ona nie zapałała do niego miłością od pierwszego wejrzenia. Przed ślubem nie kochała męża, o czym zresztą sama mu powiedziała, na co on odparł, że  nie szkodzi… Była jednak dla niego pełna podziwu, że zdecydował się sprzeciwić zwyczajom swojego kraju i swojej epoki i poślubić pannę, jaka na swoją pozycję, niezwykle ubogą.
Pod koniec 1891 roku była już księżną von Pless. Królowa Wiktoria udzieliła młodym swojego błogosławieństwa, a wśród świadków był m.in. książę Walii, przyszły król Edward VII. Za huczne wesele i ślub w Opactwie Westminsterskim w Londynie zapłacił jej teść, Jan Henryk XI. Ojciec jej męża był zresztą jej bratnią duszą w rodzinie Hochbergów. Prof. Irma Kozina uważa, że Daisy bardziej go kochała niż swojego męża.

Daisy von Pless uchodziła za jedną z najpiękniejszych kobiet swojej epoki. Była adorowana, interesowała się modą, potrafiła korzystać z życia. Daleko jej było jednak do zapatrzenia w siebie. Twierdziła, że gdyby nie gorset i odrobina zabiegów poprawiających urodę, nie wiadomo, czy byłaby taka znów zachwycająca. Być może pamiętała dzieciństwo, gdy uważano ją za nie dość urodziwą. Guwernantka naciągała jej uszy, uznane za zbyt małe, i ustawicznie szczypała zadarty nieco nos, by nadać mu orli kształt. Udało się. Daisy nie tylko nie zwariowała od tych zabiegów, ale na przełomie XIX i XX wieku zgodnie uznawana była za piękność.

Młoda para dostała w użytkowanie potężny zamek w Książu. Pierwsze lata małżeństwa upłynęły im na wojażach po Europie, balach, polowaniach, ucztach, na których gościła śmietanka arystokracji niemieckiej i angielskiej. Hrabia Hochberg spełniał wszystkie zachcianki młodej żony. Daisy podróżowała po całym świecie, strzelała do lwów w Afryce i błyszczała na najdostojniejszych salonach Paryża, jeździła konno i grała w ruletkę. Trudno było zatrzymać ją w miejscu. Zamknięta w czterech ścianach pałaców czuła się jak w więzieniu.

Księżna starała się przełamać surowe niemieckie zwyczaje, nieraz zdarzało się jej wywołać skandal, gdy np. śpiewała przed publicznością lub ubierała się zbyt oryginalnie (np. w worek na pasze dla koni).

Daisy urodziła czwórkę dzieci: córkę (zmarła po urodzeniu), oraz synów Jana Henryka XVII, Aleksandra i Konrada (zwanego Bolkiem). Zamek w Książu nie przypadł jej do gustu. Bardziej lubiła mniejszy pałac w Pszczynie, choć nie mogła zrozumieć, że nie było tam ani jednej łazienki. Natychmiast kazała je wybudować. Pokochała za to mały zameczek myśliwski w Promnicach, który przypominał jej zamki angielskie.

Jej złoty okres zakończył się wraz z wybuchem I wojny światowej. W czasie wojny pomagała rannym żołnierzom, angażowała się w działalność charytatywną, lecz okres ten przyniósł jej wiele cierpień. między innymi, mimo swoich licznych zasług, była co rusz oskarżana o szpiegostwo na rzecz Anglii. Z pracy w szpitalu w Berlinie na pewien czas musiała odsunąć się na zamek w Książu. Następnie dostała pozwolenie na pracę siostry Czerwonego Krzyża, ale tylko w Serbii. To znów pozwolenie cofnięto, to wydano ponownie. Nieprzerwanie prześladowała ją opinia szpiega. Choć Daisy chętnie pomogłaby także rannym Anglikom, nie wolno jej było nawet z nimi rozmawiać.

W 1922 roku spotkał ją  kolejny cios – jej mąż zażądał rozwodu i wkrótce ponownie się ożenił ze znacznie młodszą od siebie hiszpańską arystokratką Klotyldą Silva y Candanamo. Druga żona księcia wdała się rychło w romans z jego własnym synem! Skandalem żyła cała Europa.

Daisy w okresie międzywojennym mieszkała w Monachium i na Lazurowym Wybrzeżu. W kwietniu 1935 r. powróciła do Książa, ale zamieszkała w jednym skrzydle budynku bramnego, bo zamek w okresie zimowym nie był ogrzewany, a większość osobistych przedmiotów z zamku była już wyprzedana. Po śmierci Hansa Heinricha XV była jedyną już przedstawicielką rodziny mieszkającą w Książu, bo obaj jej synowie, Hans Heinrich XVII i Alexander, mieszkali już za granicą.

Daisy nawet w swojej epoce zadziwiała obwodem talii. Na zamku w Pszczynie można zobaczyć jej prywatne rzeczy, m. in. wysadzany turkusami pasek, który zaskakuje zwiedzających małym rozmiarem.

Gdy po I Wojnie Światowej do władzy doszła partia nazistowska nie poddała się fali uwielbienia dla Hitlera. Wraz ze swoimi synami przeciwstawiała się bezmyślności polityki Hitlera, za co zostali surowo ukarani. Między innymi, księżna Daisy straciła jednego z synów w wyniku okrutnych przesłuchań.

Z domu na terenie zamku Książ w czasie II wojny światowej wyrzuciły ją władze niemieckie. Zamieszkała wtedy w willi w Wałbrzychu. Tam zmarła 29 czerwca 1943 roku, dzień po swoich urodzinach. Ostatnie miesiące i dni życia spędziła tam w niedostatku,  zmarła na udar serca, w samotności. Została pochowana na pobliskim cmentarzu.

Według relacji córki stajennego Hochbergów, Daisy pierwotnie pochowano w mauzoleum rodzinnym znajdującym się w parku zamkowym. Po splądrowaniu grobowca przez żołnierzy Armii Czerwonej (trumnę księżnej rozłupano), służący postanowili przenieść jej szczątki w bezpieczniejsze miejsce. Księżna początkowo spoczęła w parku, niedaleko mauzoleum, jednak świeży grób na tyle zwracał uwagę czerwonoarmistów, że ostatecznie, pod osłoną nocy, przeniesiono zwłoki na parafialny cmentarz ewangelicki w Szczawienku (Nieder Salzbrunn). W latach osiemdziesiątych XX w. podzielił on losy wielu innych niemieckich nekropolii z terenu Dolnego Śląska: został zrównany z ziemią, bez przeniesienia znajdujących się na nim szczątków, a później wybudowano tam osiedle domów jednorodzinnych. Przez kilkadziesiąt lat miejsce pochówku księżnej utrzymywano w ścisłej tajemnicy. Sekret został ujawniony dopiero kilka lat temu, za zgodą wnuka Daisy, księcia Bolka Hochberga von Pless. Miejsce pochówku Daisy było trzymane w tajemnicy podobno ze względu na podejrzenie, iż została pochowana w swoim 6-metrowym naszyjniku z pereł, który dostała od męża. Naszyjnik musiał być niewyobrażalnie kosztowny (podobno przy łowieniu pereł do niego zginął jeden z poławiaczy), toteż uważano, że może stać się łupem złodziei. W obliczu tego, jak zawiłe były losy mogiły księżnej, trudno w tę wersję uwierzyć.

Disy pisała pamiętnik. Został on wydany pod tytułem „Taniec na wulkanie” przez wydawnictwo Arcana.

Zainteresowanych postacią Daisy zapraszam do przeczytania kolejnego postu: Miejsca, w których żyła Daisy von Pless.

Polecam:

Słownik Biograficzny Ziemi Jeleniogórskiej: Daisy von Pless – ciekawy i bardzo szczegółowy artykuł nt. Daisy;

W poszukiwaniu Daisy – artykuł porusza m. in. sprawę słynnych pereł księżnej;

Fürstin Daisy: ‚Princess Of Print!’ The Northern Wales ‚Tomboy’ Who Created A Societal Tsunami! – strona w języku angielskim, zawiera 9 zdjęć księżnej, wszystkie bardzo dobrej jakości, niektóre rzadko spotykane;

Daisy Fürstin Pless – bodaj najpiękniejsze w sieci zdjęcie Daisy w jej słynnych perłach; artykuł w j. niemieckim;

Juwelen Und Schmuck des Hauses Pless –  niespotykane gdzie indziej, a bardzo urocze zdjęcie księżnej; artykuł w j. niemieckim.

————————————————-

Na podstawie:

Księżna Daisy Hochberg von Pless – de domo Maria Teresa Oliwia Cornwallis-West; dostępny w Internecie (dostęp 1 sierpnia 2011 r) [w:] http://www.walbrzych.ui.pl/osobowosci/daisy

Księżna Daisy – modnisia na zamku w Pszczynie; dostępny w Internecie (dostęp 31 lipca 2011 r) [w:] http://www.dziennikzachodni.pl/slask/432637,ksiezna-daisy-modnisia-na-zamku-w-pszczynie,id,t.html#material_1

Maria Teresa Oliwia Hohberg von Pless; dostępny w Internecie (dostęp 1 sierpnia 2011 r) [w:] http://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Teresa_Oliwia_Hochberg_von_Pless

Słownik Biograficzny Ziemi Jeleniogórskiej: Daisy von Pless; dostępny w Internecie (dostęp 1 sierpnia 2011 r) [w:] http://jbc.jelenia-gora.pl/Content/3658/daisy.html

Willa księżnej Daisy von Pless; dostępny w Internecie (dostęp 1 sierpnia 2011 r) [w:] http://wielgus71.wordpress.com/2009/02/14/willa-ksieznej-daisy/

Magdalena

Reklamy

From → Osoby, Pszczyna

7 komentarzy
  1. Pani Magdo! Bardzo treściwie, choć polecałbym, żeby oparła się Pani na dokumentach lub chociaż książkach o Daisy von Pless. W Internecie ludzie piszą, co chcą. Nie ustrzegła się Pani powtarzania bajki o paczkach dla więźniów obozów koncentracyjnych. W czasie, w którym mogłoby się to zdarzyć, schorowana Daisy na wózku inwalidzkim żyła w skrajnej nędzy. Gdyby nie Dolly – jej opiekunka, dosłownie żebrząca, by zaspokoić podstawowe potrzeby księżnej – mogłaby to skończyć się zupełnie inaczej. Jakoś trudno sobie wyobrazić, żeby ktoś, kto nie ma co jeść, wysyłał jeszcze paczki do obozów koncentracyjnych. Nawiasem mówiąc, w czasie I wojny światowej, gdy Daisy była zamożna, prasa berlińska oskarżyła ją o to, że dostarczyła jeńcom angielskim do obozu ciężarówkę kuropatw. Daisy skwitowała to komentarzem: „Ciekawe, jak miałabym je przeszmuglować? Pewnie pod halką!” 🙂

Trackbacks & Pingbacks

  1. Miejsca, w których żyła Daisy von Pless « Odkrywając Śląsk
  2. Romantic Aristocrat Stories from Poland’s Past

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: