Skip to content

Jak na Śląsku obchodzi się Wielkanoc. Palmy śląskie

17 kwietnia 2011

Inna niż wszystkie inne. Zupełnie odmienna od pozostałych święconych w Polsce palm. Skromna, w większości zielona wiązanka z pięciu lub siedmiu rodzajów krzewów, związana rzemykiem z końskiego bicza – tak wygląda tradycyjna śląska palma wielkanocna.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Za takim kształtem śląskiej palmy, odróżniającym ją od kolorowych palm z innych części Polski, kryje się swoista ludowa teologia.

„W różnych częściach Śląska w palmie były różne krzaki, ale zawsze powinno być ich przynajmniej pięć – jak pięć ran Chrystusa na krzyżu – a najlepiej siedem, bo siedem mieczów boleści miało symbolicznie przeszyć serce Matki Bożej stojącej pod krzyżem” pisze w książce „Rok śląski” Marek Szołtysek. Co najmniej jeden krzew w śląskiej palmie musiał mieć kolce, w nawiązaniu do cierniowej korony Chrystusa. Nie mogło zabraknąć gałązki wierzby czerwonej, symbolizującej krew Jezusa. Był też krzew zwany kokoczką. Miał on symbolizować koguta, który swoim pianiem przypomniał św. Piotrowi, że zaparł się Chrystusa.

Śląskie palmy są bardzo proste w swoim wyglądzie. Rośliny na palmę zbierano w lesie, na łące lub w ogrodzie, nie wymagała ona dodatkowych ozdób. Przygotowany z prostych roślin „bukiet”  wiązało się hajką z bicza. Wiązanie nie było przypadkowe – podkreślano w ten sposób, że w Wielkim Tygodniu nie używa się bata, by nie wywoływać skojarzeń z biczowaniem Jezusa. W sposobie tworzenia palmy widać więc silne odniesienia do Ewangelii.

Śląska palma na długość ok. 30-50 cm. W regionie nie było nigdy tradycji tworzenia wysokich palm. Nie dodawano też innych, poza gałązkami, elementów – wstążek, traw, kwiatów czy bibuły.

Obecnie tradycyjne śląskie palmy wielkanocne są wypierane przez kolorowe palmy wywodzące się z innych części Polski. Najczęściej w Polsce święconą jest palma wileńska. Zyskała ona ogromną popularność także na Śląsku. Spotyka się także często palmy śląskie z elementami przejętymi z m. in. palemek wileńskich – suszonymi trawami, barwionymi kłosami, kwiatami.

Tegoroczna palma autorki. Prawie całkiem śląska 😉

Dziś już kończy się Niedziela Palmowa. Gdyby jednak któryś z Czytelników za rok chciał wykonać śląską palmę, powinien użyć kilku roślin z listy, która następuje:

flider  (bez)

kalina

kruchan  (kruszyna)

siba (czerwona wierzba)

kokocz, zwana też kokocyną  (kokoczka południowa)

świyntojonka (porzeczki)

wieprzki (agrest)

lyska  (leszczyna)

wajmundka  (sosna turecka)

jemioła

wahold (jałowiec)

bagnoć (bagienko)

bazie zwane też kociankami (gatunek wierzby)

trawa trzcionka (trzcina)

Niedziela Palmowa w katowickiej katedrze. Zdjęcie pochodzi ze strony: info.wiara.pl

——————————

Na podstawie:

„Rok śląski”, Marek Szołtysek, Wydawnictwo „Śląskie ABC” cop. 2010, s. 67

——————————

Zapraszam także do przeczytania postu: Niedziela Palmowa w Katowicach-Panewnikach

Magdalena

Reklamy

From → Różne

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: