Skip to content

Marzanna i goik

22 marca 2011

W pierwszy dzień wiosny (lub tuż po nim) grupy dzieci, przedszkolaków, uczniów, a często także dorosłych ruszają nad rzeki topić marzannę. Kukłę utożsamianą ze śmiercią, w niektórych regionach Polski zwaną z tego względu także „śmiercichą”.

Skąd wziął się ten zwyczaj? Otóż  zamierzchłych czasach, gdy  Słowianie  byli jeszcze poganami, oddawali cześć słowiańskim bóstwom. Jednym z nich najprawdopodobniej była zmora, mora, mara, marana czy marzanna. Wyobrażano sobie to bóstwo w postaci kobiety – śmierci. Niestety nie zachowały się dokładne opisy dawnych obrzędów religijnych z nią związanych, ale przyjmuje się, że pozostałością są ludowe zwyczaje topienia lub palenia marzanny. Dzisiaj oczywiście jest to już tylko forma wiosennej zabawy organizowanej często w szkołach i przedszkolach z okazji pierwszego dnia wiosny 21 marca. Dawniej nie było wyznaczonego konkretnego dnia na odprawianie tego obrządku, ale był to z pewnością czas początku wiosny, czyli przełom marca i kwietnia. Ostatecznym dniem spalenia marzanny była Niedziela Palmowa, później zwyczaj ten bardzo się kłócił by się z atmosferą Wielkiego Tygodnia.

Topienie marzanny na Śląsku. Zdjęcie pochodzi ze strony: http://www.polskiekrajobrazy.pl

Marzannę utożsamiano ze śmiercią i złem, i dlatego na wiosnę, kiedy natura buzi się na wiosnę do życia, należało tę śmierć w symboliczny sposób zniszczyć. Przy pomocy kijów, słomy i starych materiałów lub ubrań przygotowywano marzannę, wyobrażenie kobiety-śmierci. Potem wyprowadzano ją poza domostwa, za wieś. Po drodze kukłę obrzucano błotem, po czym topiono ją w rzece czy stawie, albo palono. Następnie wracano tańcząc i śpiewając wesołe piosenki, a w rękach niosąc goik, zwany też maikiem. Była to mała choinka lub brzózka ozdobiona wstążkami i  papierowymi kwiatami, którą zatykano na wysokim kiju w środku wsi. Goik stał tam przez całą wiosnę, symbolizując radość i nowe życie. Dzisiaj zdarza się, że goik stroi się malowanymi wydmuszkami z jajek czy ozdobami w kształcie piskląt i zajączków.

Dzieci przedszkolne tańczą wokół goika – Tychy. Zdjęcie pochodzi ze strony http://przedszkole12.eu.interia.pl/wydarzenia.html

———————————————————————

Na podstawie: „Rok śląski”, Marek Szołtysek, Wydawnictwo „Śląskie ABC” cop. 2010, s. 64-65

Magdalena

Reklamy

From → Różne

One Comment
  1. U nas też takie są nieraz przedstawienia ……pozdrawiam ciepło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: